28.01.2026

Kara umowna jako narzędzie sankcjonujące wierzyciela?

Więcej artykułów

apl. adw. Karolina Latek

Przy realizacji umów często dochodzi do opóźnień, zwłoki czy sporów w zakresie nieprawidłowego wykonywania obowiązków umownych. Stąd też istotne jest, by strony zadbały o prawidłowe zabezpieczenie swoich interesów, przewidując odpowiednie konsekwencje za naruszenie obowiązków określonych w umowie.

Gdy inwestor nie współdziała przy wykonaniu umowy...

W sprawie, o której dzisiaj opowiemy inwestor w umowie o roboty budowlane zobowiązał się do przekazania wykonawcy odpowiednio przygotowanego placu budowy oraz dokumentacji niezbędnej do realizacji prac. Opóźnienie inwestora uniemożliwiło wykonawcy terminowe rozpoczęcie robót. Strony zastrzegły w umowie, że inwestor będzie zobowiązany zapłacić wykonawcy karę umowną w razie zwłoki w realizacji swoich obowiązków umownych. Wykonawca domagał się zapłaty kary umownej za zwłokę inwestora, powołując się na postanowienia umowy.

Wątpliwości sądu apelacyjnego

Rozpatrujący sprawę sąd apelacyjny powziął wątpliwości, czy dopuszczalne jest zastrzeżenie kary umownej za naruszenie przez wierzyciela obowiązku współdziałania z dłużnikiem przy wykonywaniu umowy, a jeśli jest dopuszczalne, to czy kara taka musi zostać określona przez kwotowe wskazanie jej maksymalnej wysokości. Ponadto, czy w drodze analogii będzie można zastosować do “wierzycielskiej kary umownej” instytucję miarkowania (zmniejszenia) kary?

Stanowisko Sądu Najwyższego – uchwała III CZP 26/21

Problem okazał się na tyle istotny, że sprawą zajął się Sąd Najwyższy (SN). W uchwale III CZP 26/21 odwołał się on do odszkodowawczego charakteru odpowiedzialności za naruszenie zobowiązań umownych. SN podkreślił, że na wierzycielu (w omawianej sprawie zamawiającym) również mogą ciążyć obowiązki, których niewykonanie negatywnie wpływa na możliwości należytego spełnienia świadczenia przez dłużnika (w omawianej sprawie wykonawcę). Przykładem takiego obowiązku jest współdziałanie z dłużnikiem przy wykonywaniu zobowiązania przez przekazanie dokumentacji administracyjnoprawnej, przygotowanie placu budowy czy dostarczenie odpowiedniego sprzętu. Sąd Najwyższy wyraził stanowisko, że kara umowna w rozumieniu prawa cywilnego może być zastrzeżona również na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania przez wierzyciela czynności, bez której dłużnik nie może realizować swoich obowiązków.

SN rozstrzygnął również, że maksymalna wysokość kary umownej nie musi zostać precyzyjnie, kwotowo zastrzeżona w umowie.Wystarczy, że na podstawie umowy i okoliczności będzie można ją prawidłowo i definitywnie oznaczyć. W praktyce dopuszczalne byłoby zatem określenie wysokości kary przez oznaczenie jej jako ułamka wartości rzeczy albo ułamka wartości wynagrodzenia umownego.

Praktyczne konsekwencje uchwały SN

Stanowisko SN w kwestii możliwości sankcjonowania karą umowną naruszenia przez wierzyciela obowiązku współdziałania z dłużnikiem ma ważne konsekwencje praktyczne. Umożliwia ono bowiem zastosowanie do “kary wierzycielskiej” przepisów o miarkowaniu kary umownej, czyli o jej obniżeniu w sytuacji, gdy zobowiązanie w znacznej części wykonano albo kara jest rażąco wygórowana. Podstawy do zmniejszenia kary badane są indywidulanie na gruncie każdego przypadku.

Krytyka uchwały SN w doktrynie

Wobec uchwały SN pojawiły się w doktrynie głosy krytyczne, wskazujące, że karą umowną można zabezpieczyć wykonanie obowiązków dłużniczych, ale nie wierzycielskich. Kluczowe może okazać się, więc prawidłowe ustalenie charakteru określonego w umowie obowiązku - obowiązek obowiązkowi nierówny. Jest to dowód na to, że umowę warto skonsultować z prawnikiem przed jej zawarciem. Zapraszamy!

Masz pytania? Skontaktuj się z naszym zespołem:
Więcej o ludziach